Pomysł się narodził przypadkiem.
Powiedziałabym, że wszystko było na spontanie.Od dawna zalegały mi duże zatrzaski... no i pomyślałam, że można by je w końcu wykorzystać. Pocięłam jeans, umocowałam ćwieki, podszyłam łańcuszki,
umieściłam w zatrzaskach, mocno "sprasowałam", dodałam zapięcie.
I powstało takie coś ^^
Drugim wariactwem są kolczyki:
Takie w retro jesiennym stylu ;3

