15 września 2013

3..2..1..akcja


Witam, hej, cześć.
Na pierwszy ogień postanowiłam rzucić biedne pandy.
Pierwszy wisiorek zrobiłam na swój użytek (ave pandy),
drugi został wykonany na specjalne zamówienie po inspiracji poprzednim ;3


Dla szczegółu dodam, że kaboszony (szkiełko z obrazkiem) robiłam sama.
Ta "technika" robienia biżuterii jest moją ulubioną.
Będzie zdecydowanie przeważała na tym blogu :3

Pierwsze koty za płoty.. hm. właściwie to pandy.
Dziękuje za uwagę

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szukaj